Bicie rekordu już trwa! W Międzynarodowym Dniu Kota dla kotów Mamy tylko tą dobę! https://www.ratujemyzwierzaki.pl/rekord 5.1K views, 120 likes, 115 loves, 20 comments, 28 shares, Facebook Watch Videos from Bohaterowie do boju-dla Maciusia: Klik klik klik Klikamy z PsiKlik.pl pomaga psiakom codziennie. 3,172 likes. Psiklik.pl - klikamy i odsłaniamy obrazek. Każde odsłonięcie to 10 groszy na realizację leczeni Magazyn AM to produkcja realizowana przez – studentów Akademii Młodzieżowej. Praca nad Magazynem to odkrywanie tajników zawodu dziennikarza, ale przede wszystkim promocja ideałów Akademii – Bóg, KOMUNIKAT – zmiana terminu imprezy Z powodu niesprzyjających warunków atmosferycznych impreza „LATO z TCK” zaplanowana na 23 lipca br. przeniesiona zostaje na 30 lipca br. (sobota). W tym sezonie eko-losy utrzymują swoje pozycje w rankingu najczęściej zamawianych losów. Te zrobiliśmy na wesele Anny i Joachima. Nadal potrzebujemy Waszej pomocy . Walczymy ze śmiertelną chorobą - FIP. Zostało nam jeszcze do zebrania prawie 6 tysięcy (koszt leku) do tego See more of Kociklik on Facebook. Log In. or. Create new account. PsiKlik.pl pomaga psiakom codziennie. Nonprofit Organization. Rodzina zastępcza - imperium mocy. Czy byłeś w Krakowie? Mamy do wygrania bilet wstępu dla 2 osób do Zamku Królewskiego na Wawelu. Kup los i wygraj bilet, będzie to dobry powód wybrać się W czasie zbiórki na leczenie Maciusia spłynęło na Nas morze dobroci. Co tam morzecałe oceany ludzkiej dobroci. 陸 戮 六 六 陸 戮 Historia o4gnXiH. realizuje 16 cel. Jest nim pomoc dla Cookiego! Pomóc można na dwa sposoby: Wchodząc na stronę gdzie każde odsłonięcie obrazka oznacza 5 groszy dodanych do zbieranej puli. oraz dokonująć dobrowolnej wpłaty klikając "WESPRZYJ" __________________________________________________ OPIS CELU: Drodzy Darczyńcy! Pewien bardzo uroczy psiak i jego właścicielka znaleźli się w wielkiej potrzebie… Na prośbę opiekunki Cookiego publikujemy jej list: "W sierpniu przygarnęliśmy 2-letniego, 5-kilogramowego pieska - kundelka z przechowalni dla zwierząt. Smutne, czarne oczka patrzyły na nas i błagały o domek. Taki brudny, malutki, zakołtuniony śmierdzioszek. Nie znamy przeszłości psa. Wiemy tylko, że był w przechowalni około miesiąca, cały czas zamknięty w boksie z 2 innymi psiakami. Piesek jest bardzo kochany, mądry, szybko łapie, co się do niego mówi. Widać, że jest bardzo nieufny. Przez pierwsze dni chodził bardzo nisko, unikał wyciągniętej dłoni... Zdecydowanie bardziej boi się mężczyzn. Dopiero niedawno zaczął podskakiwać i cieszyć się na nasz widok, kiedy wracamy do domu. Apetyt ma. Ciągle by coś jadł. Trochę stresu mu dołożyłam dzień po przybyciu do naszego domku, ale była taka konieczność - szczepienie, odrobaczanie, odpchlenie, kąpiel i trymowanie oraz przycinanie sierści. Po kilku dniach okazało się, że coś jest nie w porządku. Nasz Cookie załatwiał się niekontrolowanie, nawet nie przymierzał się do normalnego sikania, tylko po prostu mu leciało, kapało. Pomimo bardzo długich i częstych spacerów nie udawało się, by załatwił się na dworze. Na spacerach wącha, obwąchuje i jakby zakopuje, jednakże wcale tam nie sika. Cookie załatwia się pod siebie, nie podnosi w ogóle swojego krótkiego ogonka. Badanie moczu wykazało stan zapalny, dostaje antybiotyk. Lekarz nie mógł zrozumieć jak to pies nie czuje... Za moją namową zostało zrobione RTG kręgosłupa. Niestety.... Złamanie kompresyjne kręgosłupa z uciskiem na rdzeń kręgowy. Do tego widoczny na zdjęciu śrut. Brak słów..... Łzy same leciały. Co ten malutki piesiulek musiał przejść. Zaczynamy walkę o zdrowie i sprawność Cookiego. Złamanie jest zagojone, zrośnięte. Nie wiadomo kiedy i co się stało. Nie wiemy, w jakim stanie jest rdzeń, czy da się cokolwiek zrobić, czy nie został uszkodzony pęcherz, jelita, okrężnica. Po z lekarzami z klinik weterynaryjnych z całej Polski, koniecznie musimy zrobić rezonans, żeby sprawdzić skalę uszkodzeń. Samo badanie to koszt 800 zł. Do tego dochodzi konsultacja (80 zł) i ewentualne wdrożenie leczenia, dojazdy najbliższa klinika mieści się 120 km od naszego miejsca zamieszkania - Gdańsk). Gdy będzie możliwość operacji, to koszty te wzrosną ogromnie wysoko. Przed rezonansem należy zrobić szczegółową morfologię. Leki powinny być podawane przez długi czas. Obecnie, aby nie było zastoju moczu wyciskamy go ręcznie, w niewielkiej ilości oddaje samodzielnie. Kupiliśmy pieluchy, szampony, krem, leki, środki czystości. Nauczyliśmy się robić zastrzyki. Trzeba utrzymywać Cookiego w czystości, kąpać co 2-3 dni. Po każdym załatwianiu wycierać chusteczkami i kremować. Chciałabym prosić o pomoc. Nie mam środków na diagnostykę i leczenie Cookie’go. Bardzo go kocham i chcę zronić wszystko, aby mu pomóc. Nie wiadomo czy to porażenie się nie pogłębi jeśli nie zadziałamy. Tu ważny jest czas. Potrzebuje wsparcia, by Cookie odzyskał sprawność. Bardzo liczy się Wasza pomoc i każdą złotówka. i postanowiły wesprzeć zbiórkę kwotą 1000zł realizuje 14 cel. Jest nim pomoc dla Miśka! Pomóc można na dwa sposoby: Wchodząc na stronę gdzie każde odsłonięcie obrazka oznacza 5 groszy dodanych do zbieranej puli. oraz dokonująć dobrowolnej wpłaty klikając "WESPRZYJ" __________________________________________________ OPIS CELU: Maksiu ma około 6, może 8 lat. Pod koniec marca został potrącony przez samochód. Niestety, wiejski weterynarz zawyrokował, że nic się nie da zrobić. Znaleźliśmy go ponad miesiąc później, kiedy wlókł łapy za sobą, miał mnóstwo ran, spowodowanych obtarciami, niefunkcjonujący poprawnie pęcherz. Był zamknięty w komórce na węgiel... Nie miał nawet okna. Trafił na blisko dwa miesiące pod opiekę kliniki w Tychach. Leczenie ran, doprowadzenie pęcherza moczowego do pełnej funkcjonalności, ogólne wzmocnienie, odrobaczenie, rezonans w klinice pod Cieszynem. Wynik kiepski... Maksiu ma uszkodzony 12 i 13 krąg piersiowo-lędźwiowy. W prawej łapie zerwane więzadła krzyżowe, brak głębokiego czucia w lewej łapie, bardzo słabe czucie w lewej. W czasie konsultacji chirurgicznej lekarz stwierdził, że tak późno po urazie nie ma sensu operować. Trzeba rehabilitować, leczyć zachowawczo, zbierać na wózek. Właśnie dlatego prosimy o pomoc. Maksiu trafił do kliniki rehabilitacyjnej w Zabrzu. Plan rehabilitacji: laseroterapia w celu pobudzenia rdzenia kręgowego do regeneracji; hydroterapia – bieżnia wodna, ćwiczenia w wodzie 2 x dziennie; masaż obejmujący cały tył ciałka w celu pobudzenia krążenia przez mięśnie, rozgrzania tkanek, podrażnienia zakończeń nerwowych 1 x dziennie; PROM – ruchy bierne zapobiegające przykurczom, odżywiające prawidłowo stawy 3 x dziennie; gimnastyka na piłkach, dyskach 2 x dziennie. Koszt miesięcznego leczenia to 3000 zł. Prosimy Was także o pomoc w zebraniu środków na zakup wózka. Chcemy, żeby Maksiu mógł chociaż parę godzin dziennie pobiegać. Wasze wsparcie jest nam niezwykle bardzo potrzebne! i postanowiły wesprzeć zbiórkę kwotą 1800zł